Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiñski. W sobote rano z obojetna mina zakomunikowalam Marcinowi: - Chcialabym, zebys przyszedl do mnie jutro o piatej! Usiadla obok mnie.- Mamo! Ja juz nie moge! Nie mam sily... mamo, pomoz mi jakos... tego nie sposob... nie sposob wytrzymac! zadna przesada! Milosc toczy ci szara substancje, niedlugo zostanie z niej goly matematyczny ogryzek! Rozwinelam papier i otworzylam niewielkie pudeleczko.
|
||
|
Akademiki Gąsawy PlebańskieProponujemy pokoje 3 osobowy, 60 os.Nocleg: centrum masażu, centrum turystyczne, do wody 50m, śniadania, łazienka, parawan, wanna z hydromasażem, 2 łóżka 1 osobowe, centrum rekreacji. Karina Liszka - Sianożęty 516415224 Tematyka: chłopy wyposażenie gastronomii łeba pensjonat akademik wrocław ośrodek wypoczynkowy Gąsawy Plebańskie ośrodki wypoczynkowe
| ||
| < | ||
|
Do mojego przedzialu wsiadly jakies dwie panie z dziewczynka i starszy pan w okularach, spoza ktorych przygladal sie nam uwaznie. Wieczorem matka poszla do kina. Poszedlem do pokoju ojca i wyciagnalem magnetofon. Nie powiedzial nic wiecej, a ja nie moglam pytac. No, nie moglam. Tymczasem przyszedl grudzieñ. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiñski. |
||